MOKORO™

Moja metoda wspierająca moment zmiany 

Zmiana nie zawsze przychodzi z hukiem.
Czasem pojawia się cicho – jak szept, którego nie sposób już dłużej ignorować.
„Już tak dalej nie chcę.”

To moment, w którym budzisz się z poczuciem, że twoje życie nie wygląda tak, jak tego pragniesz.
A może nawet czujesz, że ono wcale nie jest naprawdę twoje.

To może być efekt poruszającej rozmowy, wypalenia, które nie mija, albo ciała, które coraz głośniej domaga się uwagi.
Właśnie ten moment, choć często niewygodny, warto potraktować poważnie.
To on może otworzyć drzwi do jednej z najważniejszych podróży – podróży do siebie.

Podczas moich podróży po świecie rozmawiałam z dziesiątkami osób, słuchałam ich historii życia, notowałam, przeprowadzałam wywiady. Z czasem zaczęłam dostrzegać powtarzające się schematy.
Niezależnie od tego, w jakiej szerokości geograficznej mieszkamy, w co wierzymy, w jakiej kulturze wzrastamy – zazwyczaj pojawiają się podobne rozważania:

„Wiem, że nie chcę dalej tak żyć, ale jeszcze nie wiem, jak mogłoby wyglądać moje nowe życie.”

To często początek.

A kiedy nawet już zaczynamy działać, wprowadzać zmiany, pojawia się kolejne pytanie:

Jak nie wrócić do starego schematu? Jak nie poddać się po drodze?

Z punktu widzenia neuroplastyczności i regulacji układu nerwowego zmiana oznacza konieczność dezorganizacji dotychczasowych wzorców neuronalnych i budowania nowych.

Mózg, kierując się zasadą minimalizacji wysiłku i ochrony homeostazy, naturalnie opiera się temu procesowi.

Utrwalone schematy poznawcze i behawioralne są zakodowane jako znane i przewidywalne, a więc bezpieczne.

Nowość - nawet jeśli racjonalnie oceniana jako korzystna - bywa przez układ limbiczny interpretowana jako zagrożenie.

W konsekwencji uruchamiane są mechanizmy obronne, które sprzyjają powrotowi do dawnych strategii funkcjonowania.

To neurobiologiczne zjawisko wyjaśnia, dlaczego sama decyzja o zmianie rzadko wystarcza, by utrzymać ją w czasie.

Zaczęłam spisywać te wszystkie wzorce – powtarzające się w indywidualnych historiach.
Z tej praktyki, z rozmów i z osobistego doświadczenia zaczęła się wyłaniać struktura MOKORO™, która – moim zdaniem bardzo mocno wspiera moment zmiany.

MOKORO™ to sześć etapów wsparcia w momencie zmiany:

M - Moment

Zatrzymanie. Uświadomienie sobie: „Już tak nie chcę.”
To początek, który czasem boli, ale zawsze coś otwiera.

O - Otwartość

Gotowość, by zobaczyć prawdę o sobie – bez iluzji, bez nieczulenia, bez ucieczki.
Tylko w prawdzie można coś zbudować.

K - Koherencja

Zgranie tego, co myślisz, czujesz i robisz.
Spójność pomiędzy głową, sercem i działaniem.
To z tej synchronizacji rodzi się autentyczność.

O - Odpowiedzialność

Przejęcie steru nad swoim życiem jest podstawą poczucia sprawczości.
Już nie czekamy, aż ktoś nas uratuje.
Sami wybieramy kierunek.

R - Rezyliencja

Gdy coś się wali, gdy boli, gdy się potykasz – potrzebna jest wewnętrzna siła, która pozwala wstać.
Czasami z łzami w oczach, ale z sercem gotowym, by spróbować jeszcze raz.
To ona pomaga wytrwać w nowym. 

O - Osadzenie w nowym ja

Zakorzenienie się w tym, kim się stajemy.
Zgoda na nowe życie – spokojne, ugruntowane, nasze.
Życie, które wreszcie czujemy jako swoje, z poczuciem jedności, spokoju i odwagi.

Dla kogo jest ta metoda?

Dla wszystkich, którzy czują, że chcą inaczej - ale jeszcze nie wiedzą, jak.

Dla tych, którzy są już w drodze, ale potrzebują mapy i towarzyszenia.

Dla tych, którzy utknęli na którymś etapie - bo to też jest część procesu.

Skąd nazwa MOKORO™?

Mokoro to nazwa tradycyjnie ręcznie rzeźbionej łodzi, wykonanej z jednego pnia drzewa.
Od wieków używana przez lokalne plemiona zamieszkujące deltę Okawango – jeden z najpiękniejszych zakątków świata.

Ta łódź nie ma silnika. Płynie powoli, cicho, prowadzona siłą ludzkich rąk.

Żeby nią sterować, trzeba być obecnym. Trzeba wsłuchać się w wodę, w naturę, w siebie.

Mokoro to nie tylko łódź.
To metafora życia w zgodzie ze sobą.

W świecie, który nieustannie pędzi i mierzy wartość człowieka osiągnięciami, MOKORO™ przypomina o tym, co naprawdę ważne:

O drobnych momentach

O ważnych pytaniach, które sobie zadajemy

O ciszy, która odsłania to, co w nas prawdziwe

Jeśli ten tekst poruszył w tobie coś ważnego…

Jeśli czujesz, że jesteś na progu decyzji albo już w procesie…

Zapraszam cię serdecznie do rozmowy:

FOLLOW ME